27 stycznia 2018

Słoniowi też opadła trąba ?...:)

                                 Na przywitanie DNIA, super :)
    
Słoniowi też opadła trąba na to wszystko...:)ciekawe czego był   świadkiem??? 

Założę się, że potem jak posłuchał tego utworku 5 razy pod rząd i wyłapał tylko ciepłe myśli, to poczuł się lepiej?  Na pewno !:)
Ja zawsze po tym utworze czuję się lepiej.Słuchając go,  mam wrażenie, że dobre myśli rozbiegły się po zakamarkach i chcą zadusić mnie złe.. :) Tych lepszych, cudownych, w ostatnim czasie było więcej:)  Mam nadzieję, że tak pozostanie. Zbieram każdą jedną, dobrą, :)Nawet tę najmniejszą...maciupeńką:)Każda dobra myśl raduje serce. Zła, truje je. Wystarczy przecież tej trucizny, na którą nie mamy wpływu...
 Uwielbiam ten utwór i dzisiaj słuchałam takiej muzyki:) 

    *   
          .                   Proszę się przyjrzeć temu obrazowi, ciekawe jak go rozumiecie...
Zło zawsze poniesie klęskę, gdy nadzieja jest tuż obok?
 Lub - każdy ma swoje demony, dopóki pozwoli im  żyć w sobie? (podda się, czy będzie walczył???) Pani nadzieja żyje...zawsze gotowa wyjść na przeciw...? Ważne, żeby zwyciężało dobro... BA! :)                                                     


I na lepsze wyciszenie, ten, cudowny utwór:)

 ***
Krople...

Krople to życie
krople i skały
krople to łzy
krople to krew
skąpany świat
w nich cały...
*******************************

Na  DOBRANOC, kto ma problemy z zasypianiem, może ta Sonata ukołysze?😉

Mam okazję wyjechać na tydzień...pewnie skorzystam:) , czemu nie? Wrócę bardziej wesoła ?( jak skowronek na wiosnę)..taką mam nadzieję.
Spokojnej niedzieli i dobrego tygodnia:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.