22 marca 2018

Zaczyna być kolorowa:)...wreszcie!


...Wiosna

wiosenna para, zza oceanu:)Panów tez zachęcam do kolorowego ubierania. Bez względu na wiek!:)
Od razu na duszy też zrobi się kolorowo i radośnie:)


Moje panie zwróciły mi uwagę,  że już kalendarzowa Wiosna., a ja w tym roku zapomniałam.
Nie, nie zapomniałam, jednak jak rano nie napiszę, to potem dopiero wieczorem mogę... próbować.:)
Miałam dzisiaj zbyt zmienne nastroje, żeby się skupić.😉
***
W   świecie  60 latka, nawet z plusem, to osoba młoda, wysportowana, pewna siebie, elegancka, grzeczna, uśmiechnięta etc. To raczej kobieta czynu,  która wie czego chce. Często atrakcyjna, jeśli nawet bywa ekstrawagancka. :)




 😠
Nawet jak jesteś puszysta, nigdy, przenigdy nie daj się tak ubrać "stylistom" !     😓
(fotka z sieci)
ps.p. M. Gessler, ma obecnie 65 lat, nie jest szczuplutka, a ubiera się kolorowo, radośnie, b. lubię ją oglądać.😛

 Tuniki oversize
To jedno z najczęstszych połączeń, w których możemy zobaczyć Magdę. Szeroki krój maskuje zbyt obfity brzuch, a dłuższy fason zakrywający pupę, tuszuje krągłości. Ubrania tego typu są idealne dla bardziej puszystych osób - mocno opinające rzeczy nie prezentują się najlepiej, bo eksponują za wiele, a my przecież chcemy podkreślić tylko nasze atuty. Też Polka, jak te dwie panie wyżej :)można? można :))Wcale nie trzeba takiej kasy akurat, jak ma p. Magda.:)

***
 W naszej szerokości geograficznej, często wmawia się kobietom po menopauzie, że są stare ;) "niczym szczekający Burek":)) Często sztucznie nakręcane opinie przez córki, wnuczki, które myślą że mają prawo mówić co mamy mogą nosić,  co wypada, a co już nie :)
 Prawo, raczej zaszczyt, to jedynie taki, żeby pilnować wnuki i być dyspozycyjną😃 Nie daj się:) połącz przyjemne z pożytecznym.

 To jedna prawda -  pewnie  części społeczeństwa w każdym państwie.
Druga - część pań w tym wieku, ubiera się jak lubi. Tak jak wygodnie i jestem pewna, że nie słucha nikogo co jej wypada, a co nie. Jeśli dobrze się czuje w tym co ubierze, dlaczego nie?  Lustro podpowie:) Z Polski pamiętam, że panie wyróżniające się ubiorem w tłumie, wzbudzały zmienne uczucia. Wiadomo jakie:)
 Z okazji zbliżającej się ciepłej wiosny:

Proponuję dodać sobie pewności siebie zdrowym stylem życia: właściwą dietą(warzywa, owoce, utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej) , systematycznymi ćwiczeniami na siłowni, w domu albo biegi w terenie,  pływanie lub rowerek, na pewno codzienny spacer:) i dużo snu. Czyli dbanie przede wszystkim  od wewnątrz. Utrzymanie równowagi psychicznej (pozytywne myślenie, podniesienie własnego wizerunku – bo z tym większość kobiet ma problem) inwestycja w końcu w siebie . Żeby nie było, ja nie jestem idealnie zdyscyplinowana:)))ale może komuś się uda?
 Dzieci niech zadbają same o siebie, a wnuki służą nam do rozpieszczania, a nie do wychowywania, od tego są rodzice.
To tak w skrócie:)  Jeśli tego wszystkiego nie zastosuje kobieta 60 i +,  to żadne rady odmładzające , żadne liftingi nic tu nie zdziałają. Tak mówią.
Dużo pań tak robi, wiem:) przecież miło im słyszeć, że nie wyglądają na swoje lata😉😀
 Ja ubieram się raczej sportowo i kolorowo. Moje córki chętnie ubrałyby mnie jak papugę... zbyt kolorowo. Muszę czasem zaprotestować. Lubię umiar. Biegam w dżinsach, kolorowych spodniach i bluzeczkach itd.itd.Nie cierpię koloru czarnego:)  Akceptuję każdy swój wiek:))) z roku na rok. Nie mam specjalnego wyboru😉 
Na szczęście, tu się zgadzamy z moimi "psiapsiółkami" Razem raźniej przechodzić na drugą stronę.  Za chwilę wrócimy z powrotem hi, hi. Ciekawe, kim będziemy w którymś tam wcieleniu :)

 Miłych pierwszych wiosennych dni.

 
Mądra sowa, to jarzynowo-kolorowa :))





                                     ostrożnie:))trening wskazany;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.