7 lutego 2013

Dzień dla łasuchów???

Takie pożerałam, jako dziecię i młodzież
:))))
To moje ulubione, z adwokatem w wieku dojrzałym :))
teraz raczej nie jadam pączków, chyba, że usmażę je sama :)
W tym roku nie smażyłam, :)) nie będę   ściemniać:)
Mężusiowi kupiłam  gotowce, jest łasuchem i wszystko połknie:)))
glina nie glina, byle słodkie:)a takie tutaj są, niestety :)
Tylko Polskie mam w pamięci, ( nie z supermarketów:)bo też glina)

Staropolskie przysłowie mówi: Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło.:))))))
 Jestem daleka od przesądów  :)) a tym bardziej od tego, że dzisiaj ostatni dzień karnawału.
Czyli zaczyna się post, narzucony przez KK. ???
A przepraszam ? w imię czego???
E tam, nie będę sobie ciśnienia podnosiła :))))
 Jak ostatni dzień karnawału  dla niektórych, to BAWMY SIĘ :)))
 Ja tam bawię się, kiedy chcę :)))
NO,  proszę nie zapominać o gimnastyce, szanowne panie:)



po pączusiach:)))śladu nie będzie :)))
DAWNO NIE SŁUCHAŁAM ICH :))
i muszę wam powiedzieć ,że jak" puściłam się w tany"
to mężusiowi ...oczy wyszły na wierzch :)))))
Uwielbiam tańczyć, nawet solo :)))))))
***

6 lutego 2013

Nasze ludzkie słabości...



Okazji, okazje
 niewykorzystane
rzeczy nienazwane
słowa nie wydobyte
 uczucia, gdy okażą się mitem
 Nadzieje niespełnione
wyroki odroczone
ludzkie słabości
nie wierne, wierności
 ot, takie myśli czasami,
 rządzą nami
 ...tuż  nad świtem.




dla tych których kocham...

5 lutego 2013

Moc tajemnych ziół....

Na świętą

                            Pewna pani z Bystrzycy
                   dostała wręcz "kurwicy"
       aureola "świętej" zczerniała
twarzy  nie zachowała  
       wkrótce  strat się doliczy .        

       *** 
 
Pewien pan ze wsi Kuc
 chciał Żądz Moc, Móc Wzmóc 
  szukał ziół w blasku księżyca
pomagała mu nawet dziewica
kruczoczarne włosy, białe lica
księżyc obserwował  t ę  parę
 ach,  myślał,  byłoby wspaniale 
gdyby znaleźli ziele o północy
zapachem mogli się Wzmóc
i Mocą jego MÓC !
Zlitował się nad  nimi
oświetlił  ziół kryjówkę 
zmęczeni na nich legli
i wonią porażeni 
kochali się do rana
w objęciach  zespoleni.
:)
namawiam do zbierania ziół o północy
mają magiczną moc, według zielarzy (serio)
jednak trzeba do lata zaczekać;))))
Ponoć każde zioło ma swoje okresy, gdy należy je zbierać:)
jak to, z latarką?:)) latarką można podświecić cel, ale...hmm.







     

3 lutego 2013

Kobieta, zmienną jest:)))



Pewna pani jęzorem kłapała
na lewo i prawo
złości wylewała
ktoś wreszcie brzytwą
jęzor przykrócił
Azor był w pobliżu..
wziął na ząb,
.... wmłócił !
:)
Morał w tym sposobie
nie "kłap" jęzorem
przydarzy się tobie :)

***

Przyglądał się Wielbłąd Jeleniowi
  ciekawe, czy on To ze mną zrobi?
Jeleń patrzył zdziwiony,
co on taki zasępiony ?
cały dzień tak sobie stali
łypali oczkami z oddali
zerwała się zawierucha
przybliżyła  ich do siebie
zapomnieli o pochmurnym niebie
 jedno drugiemu, do uszka grucha.
*
Ty nie czekaj na zawieruchę
wcześniej przygruchaj "dziewuchę"
dopóki wianek jej głowę zdobi.
choć różnica bez,   różnicę  robi ..
 :))))


2 lutego 2013

Jak... konie.


Myśli galopujące, nie okiełzane
Chcesz je zatrzymać
Na chwilę
Dotknąć
Zebrać
Uciekają
Chcą  być wolne
Nie ujarzmione
Nie zbrukane
Nie wypaczone
Gdy dotkniesz mojej dłoni
Zatrzymają się
Przy tobie
   Na zawsze...

 Miłego wypoczynku :)


Ps.od poniedziałku kontynuacja limeryków:)


31 stycznia 2013

Zabawy słowem :)

„Fraszki to wszystko, cokolwiek myślemy,
Fraszki to wszystko, cokolwiek czyniemy.”
J, Kochanowski.

A tak na marginesie, dokąd zmierzamy???
*
Pewien pan z brodą
nie grzeszył urodą
rozum nie zniewalał
choć o to się starał
*
Masz problem człowiecze
co ważne, nie ciecze
strumieniem niech płynie!
w momencie, w godzinie
 *
Myślała, że jest mądra
okazała, zwykła flądra
tak bywa z flądrami
przeginają, czasami
*
Ona się prężyła
w końcu była, żyła !
on nie nadążył,
bo rozum odciążył
*
Gdy lis w zagajniku
kury gdaczą w kurniku
gdy lis na scenie
proszą o pozwolenie
*
Jak książka się rozkładała
czytać, nie było co
obrazki,  byle co
a jednak nadzieję miała
*
Myślała, wykształcona
ktoś ją przetestował
szybko zripostował
była tylko wyzwolona



Takie sobie zabawy,  według reguł:)))
żeby nie było:)
wszystko w 15 minut
tysiąc myśli na sekundę, obłęd cy CUŚ?:))) 



30 stycznia 2013

Zabawa słowem i muzyką

Na wyobraźnię
Pewien pomysłowy pan z Krakowa
   wrzeszczał, dajcie mi kałasznikowa !
zrobię z urzędasami porządek
o przyszłość zadbam dzieciątek
wytrzeźwiał, nie dotrzymał słowa


 Zawiedziona

Cieszyła się na  zamążpójście
by temperamentowi dać ujście
on gary dla niej przygotował 
 razów za zupę nie żałował     
             chciał z miłości pokazać wyjście          
        
 
No,:) teraz to proszę tupać i śpiewać razem !
 :)))))
Szantażystka
 Pewna pani  bogatą być chciała
nie pamiętała już, komu dawała 
gdy zaciążyła wreszcie
głośno było w mieście
zły jednak adres wybrała
 :)) 
powiedział jej CIAO?
:))))
Miłego słuchania. I relaksu :)

29 stycznia 2013

Samo życie, w limerykach.


 Na naiwniaka

Pewien miły pan z wielkopolski
  chciał dowodu, że wciąż jest boski
dziewczę młode przygruchał    
kupował, dmuchał i chuchał     
na moment tylko,  oddalił troski

Postanowienia wdowca.

         Stateczny  pan z  górnego  Pcimia
        doszedł do wniosku, nie wytrzyma 
        ma dosyć samotnych wstań            
          czas  poddać się urokom pań            
         kondycja we dwoje, lepiej trzyma  

      

 Na pracoholika.

Pewnemu pracoholikowi z Wrocławia
tylko praca w głowie przyświecała     
 nie zauważał  żony  i dzieci                   
mieszkanie pustkami świeci                
                    zdecydowanie współpracę "olała"                        
                      
***



             Sama prawda:))                
                
Miłego ...dnia !


         
    



 

27 stycznia 2013

Na spacer z Limerykiem


Pewna pani z Lubiąża  
za rozumem nie nadąża
  dziwi się więc srodze     
szła noga przy nodze   
                                rytmicznie  się zagubiła ?                             
           ***               
       

Pewien  pan drążył i drążył
         efektu drążenia, nie odciążył       
         zdziwił się po czasie                  
              gdy natchnęli na się                        
                 wyjaśnić żonie nie zdążył                 
:)

Pewien pan z wybrzeża
 wyhodował w pracy jeża
  pozbyć się nie może       
   to plama na honorze        
     trza  było hodować  pieska
:)

 

Milutkiego TYGODNIA :)


26 stycznia 2013

Demony i Anioły...

Jeden z fresków M.Anioła
..wielkość i nicość, niepewność, strach, miłość, pożądanie czy...
"Sodoma "  i  Gomora" :)))według....

:)))

Na straganie w dzień targowy 
głośne toczą się rozmowy; :)

 Jedna baba wbrew logice,
choć tytułem się podpiera
głos podnosi, "gnojem" rzuca
słowem, ludzi poniewiera

Taki nakaz ma "duchowy"
co dostała go "od bozi"?
ma natychmiast wcielać w życie
 co bezczelnie właśnie robi !  :)

Nie "skażona"
wyuczona !?
nie mężatka, nie rozwódka
TO " jałowa", rodzicielka
lepsza od niej,    p  ......tutka ! :)

Pośród  kemp,  rokit, ziela,  :)
ładnych "kwiatów"w sejmie nie ma!
"Wróbel " w garści się nie mieści :)
 bo te kwiaty, wielka  ściema.
****
Przepraszam tych nie orientujących się:)
Pozwoliłam sobie podsumować "sejmowe baby":)
Dzisiaj już raczej z humorem, jak to dobrze "uśpić" jednak... emocje:)))
bo na gorąco to ,... o la,la.... :))))))))
***
 Kobiety od starożytności chciały być zauważane.
Spartanie np. dawali  dużo uprawnień swoim kobietom, co jak na tamte czasy,
wcale nie było  tak oczywiste. Spartanki bardzo były szanowane.
W Atenach,  arystokratki miały pewne prawa, choć najbardziej
wykształcone i wyzwolone były Hetery.Mężczyźni nie mieli jednak dobrego zdania o kobietach. 

Platon twierdził, że kochać należy nie ciało, a duszę. A tej kobiety według niego, nie posiadały:))Mimo to,  w swojej wizji idealnego społeczeństwa, to właśnie on postulował w tamtych czasach o równouprawnienie kobiet:) łącznie ze służbą wojskową.(hi, hi,dzisiaj kilku paniom w Sejmie, (zamiast klęcznika) przydałaby się musztra wojskowa, oj przydała):))

 Arystoteles twierdził, że  kobieta nie jest zdolna do wyrażania swojej woli itp.itd.
(ha, ha ha, w obecnych czasach p. Pawłowicz i inne, wyraźnie przeczą?)czy potwierdzają?:))..hmm, może  facio z tamtej ery ma trochę  racji ? :)))

Rzymskie kobiety też miały sporo przywilejów. Sprytnie potrafiły je mnożyć i wykorzystywać.Te bardziej inteligentne oczywiście:)

Mnie chyba podobałoby się  być kobietą u Celtów, czy Wikingów:))w tamtym okresie. Pełne uprawnienia w życiu społecznym, łącznie z przywództwem w okresie wojen, gdy miały na to chęć. :))) współczesnym kobietom też chęci do "wojenek"  nie brak:)
W dalszych okresach historii, kobiety również odgrywały kluczowe, ważne role. Zapisały się dobrze, bardzo dobrze, lub źle czy bardzo źle.( Nie daję przykładów, bo post byłby na kilometr)
Kiedyś specjalnie poświęcę czas na kobiety , zakonnice:)))to dopiero będą przykłady!- "wszelkich cnót" brrrr.. :)mimo sklerozy, utrzymują się nawet w pamięci:)

  Dzisiaj kobiety...
 Jak są traktowane, każdy  widzi  i wie:)Mimo, rzekomego równouprawnienia :)))))))))))
Potrafią być naiwne poza wszelkimi granicami dla rodzaju ludzkiego.To prawda.Pozwalają sobą manipulować różnym starym grzybom  w imię  czegoś magicznego, wymyślonego.
Potrafią być Aniołami i potrafią być Demonami.   Czasami mam ochotę zgodzić się z przytoczonymi wyżej, starożytnymi  znawcami kobiet:))))))

Miłego wypoczynku !


nie wszyscy wysłuchają do końca, wiem :))
a może jednak ?...zapewniam , że świetnie się łączy z tematem :)
(według mnie) :)
- uf, już sama nie wiem , mają tę duszę kobiety, czy nie?
:))))