To moje ulubione, z adwokatem w wieku dojrzałym :))
teraz raczej nie jadam pączków, chyba, że usmażę je sama :)
W tym roku nie smażyłam, :)) nie będę ściemniać:)
Mężusiowi kupiłam gotowce, jest łasuchem i wszystko połknie:)))
glina nie glina, byle słodkie:)a takie tutaj są, niestety :)
Tylko Polskie mam w pamięci, ( nie z supermarketów:)bo też glina)
Staropolskie przysłowie mówi: Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło.:))))))
Jestem daleka od przesądów :)) a tym bardziej od tego, że dzisiaj ostatni dzień karnawału.
Czyli zaczyna się post, narzucony przez KK. ???
A przepraszam ? w imię czego???
E tam, nie będę sobie ciśnienia podnosiła :))))
Jak ostatni dzień karnawału dla niektórych, to BAWMY SIĘ :)))
Ja tam bawię się, kiedy chcę :)))
NO, proszę nie zapominać o gimnastyce, szanowne panie:)
po pączusiach:)))śladu nie będzie :)))
DAWNO NIE SŁUCHAŁAM ICH :))
i muszę wam powiedzieć ,że jak" puściłam się w tany"
to mężusiowi ...oczy wyszły na wierzch :)))))
Uwielbiam tańczyć, nawet solo :))))))) ***
pomagała mu nawet dziewica kruczoczarne włosy, białe lica księżyc obserwował t ę parę ach, myślał, byłoby wspaniale gdyby znaleźli ziele o północy zapachem mogli się Wzmóc i Mocą jego MÓC ! Zlitował się nad nimi oświetlił ziół kryjówkę zmęczeni na nich legli i wonią porażeni kochali się do rana w objęciach zespoleni.
:)
namawiam do zbierania ziół o północy
mają magiczną moc, według zielarzy (serio)
jednak trzeba do lata zaczekać;))))
Ponoć każde zioło ma swoje okresy, gdy należy je zbierać:)
jak to, z latarką?:)) latarką można podświecić cel, ale...hmm.
Myśli galopujące, nie okiełzane Chcesz je zatrzymać Na chwilę Dotknąć Zebrać Uciekają Chcą być wolne Nie ujarzmione Nie zbrukane Nie wypaczone Gdy dotkniesz mojej dłoni Zatrzymają się Przy tobie Na zawsze...
Na naiwniaka Pewien miły pan z wielkopolski chciał dowodu, że wciąż jest boski dziewczę młode przygruchał kupował, dmuchał i chuchał na moment tylko, oddalił troski Postanowienia wdowca.
..wielkość i nicość, niepewność, strach, miłość, pożądanie czy...
"Sodoma " i Gomora" :)))według....
:)))
Na straganie w dzień targowy
głośne toczą się rozmowy; :)
Jedna baba wbrew logice,
choć tytułem się podpiera
głos podnosi, "gnojem" rzuca
słowem, ludzi poniewiera
Taki nakaz ma "duchowy"
co dostała go "od bozi"?
ma natychmiast wcielać w życie
co bezczelnie właśnie robi ! :)
Nie "skażona"
wyuczona !?
nie mężatka, nie rozwódka
TO " jałowa", rodzicielka
lepsza od niej, p ......tutka ! :)
Pośród kemp, rokit, ziela, :)
ładnych "kwiatów"w sejmie nie ma!
"Wróbel " w garści się nie mieści :)
bo te kwiaty, wielka ściema.
****
Przepraszam tych nie orientujących się:)
Pozwoliłam sobie podsumować "sejmowe baby":)
Dzisiaj już raczej z humorem, jak to dobrze "uśpić" jednak... emocje:)))
bo na gorąco to ,... o la,la.... :))))))))
***
Kobiety od starożytności chciały być zauważane.
Spartanie np. dawali dużo uprawnień swoim kobietom, co jak na tamte czasy,
wcale nie było tak oczywiste. Spartanki bardzo były szanowane.
W Atenach, arystokratki miały pewne prawa, choć najbardziej
wykształcone i wyzwolone były Hetery.Mężczyźni nie mieli jednak dobrego zdania o kobietach.
Platontwierdził, że kochać należy nie ciało, a duszę. A tej kobiety według niego, nie posiadały:))Mimo to, w swojej wizji idealnego społeczeństwa, to właśnie on postulował w tamtych czasach o równouprawnienie kobiet:) łącznie ze służbą wojskową.(hi, hi,dzisiaj kilku paniom w Sejmie, (zamiast klęcznika) przydałaby się musztra wojskowa, oj przydała):))
Arystotelestwierdził, że kobieta nie jest zdolna do wyrażania swojej woli itp.itd. (ha, ha ha, w obecnych czasach p. Pawłowicz i inne, wyraźnie przeczą?)czy potwierdzają?:))..hmm, może facio z tamtej ery ma trochę racji ? :)))
Rzymskie kobiety też miały sporo przywilejów. Sprytnie potrafiły je mnożyć i wykorzystywać.Te bardziej inteligentne oczywiście:)
Mnie chyba podobałoby się być kobietą u Celtów, czy Wikingów:))w tamtym okresie. Pełne uprawnienia w życiu społecznym, łącznie z przywództwem w okresie wojen, gdy miały na to chęć. :))) współczesnym kobietom też chęci do "wojenek" nie brak:) W dalszych okresach historii, kobiety również odgrywały kluczowe, ważne role. Zapisały się dobrze, bardzo dobrze, lub źle czy bardzo źle.( Nie daję przykładów, bo post byłby na kilometr) Kiedyś specjalnie poświęcę czas na kobiety , zakonnice:)))to dopiero będą przykłady!- "wszelkich cnót" brrrr.. :)mimo sklerozy, utrzymują się nawet w pamięci:)
Dzisiaj kobiety... Jak są traktowane, każdy widzi i wie:)Mimo, rzekomego równouprawnienia :))))))))))) Potrafią być naiwne poza wszelkimi granicami dla rodzaju ludzkiego.To prawda.Pozwalają sobą manipulować różnym starym grzybom w imię czegoś magicznego, wymyślonego. Potrafią być Aniołami i potrafią być Demonami. Czasami mam ochotę zgodzić się z przytoczonymi wyżej, starożytnymi znawcami kobiet:)))))) Miłego wypoczynku !
nie wszyscy wysłuchają do końca, wiem :)) a może jednak ?...zapewniam , że świetnie się łączy z tematem :) (według mnie) :)
- uf, już sama nie wiem , mają tę duszę kobiety, czy nie?
:))))