27 listopada 2017

Czas na luxtorpedę...

Nie wiem po co tu siedzę, ale muszę się poświęcić. Czy ci durnie, których muszę teraz słuchać wciąż nie kapują, że wszystko przyklepane ?

 - Jarek, przyspieszam. Wsiadamy do luksusowej torpedy. Zrobiłem plan. Na Mikołaja, przyklepiemy co trzeba. Końcówka roku, to pełne zwycięstwo!   Sądy nasze, to i  Polska nasza!  Więzienia w budowie...i..
 -O, wreszcie, już to wizualizuję...taak, tak jest dobrze...i ON, nareszcie u mych stóp, prosi o łaskę...

 - I co, już?  Samopoczucie lepsze, mam nadzieję hę, he, hę...
- Jesteś niesamowity, wiesz jak mnie rozruszać.   Możesz mnie zaprosić na kolację w nagrodę.

- Wychodzimy Piotrek, czekaj... cholera, marszczy mi się, obciągnij z dołu, no od dołu mówię !

... no chwyć tę marynarkę z dołu...i obciąg...aleś ty nie kumaty
...   ufff, taki ciasny płaszcz mi kupili durnie. A ta jak zwykle, udaje,  że nie widzi...baba wie jak to się robi.  Z kim ja muszę pracować ? ...
:))

 Ps. Manipulacja rządu w  pełnej krasie. Ziobro szczytuje. Naród (katolicki) zachwycony Sprawa kilku dni, najwyżej 3 tygodni i będzie JEDYNYM sprawiedliwym na urzędzie. Pozałatwia swoje osobiste sprawy, przy okazji. Prezes K. również dostanie "odpowiednie prezenty". Będzie zadowolony. Potem cała reszta wiernych i oddanych partii, poliże konfitury.
Przyjdzie ten czas, że Prezes zgodzi się więcej odpoczywać z kotami. Następcy już są. Na kilka pokoleń. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.