bo co ? - Taki CEL i takie słowo, ''złemu'' dali!?
Lewico, zawiodłaś swoich wyborców !!!Jeszcze do 4 -go masz szansę naprawić błąd !
Nie wolno bez twardych, na piśmie warunków, wspomagać PiS-u. TERAZ szczególnie!
Teraz doczytałam, ze do Brukseli poszedł ''brudnopis'',z waszymi podpisami czy akceptacją. Na którym można skreslic i dopisać co sie chce ha, ha, ha. Jednak już tylko z przedstawicielem rzadowym. Bez waszej kontroli.Tak zwane ''techniczne poprawki'' będą dopracowane. No i co ? daliscie się zrobić w bambuko, czy może jeszcze nie ?
Pani sędzia z wypiekami na twarzy werdykt ogłosiła
i w poczuciu dobrze spełnionego obowiazku ....sie oddaliła 👍😇 BRAWO ! ps.
ps.sorry, troszkę ''umaiłam'' jasne. W końcu majówka od jutra 😁
W sieci dokłądniejsze zdjecia, ale zastrzeżone. Popisali się kulsony, faktycznie. Pani Kasia(65) nie popełniła niczego wbrew prawu.Jest wykształconą osobą, na emeryturze. Nie podoba się jej to, co rząd robi i ma prawo demonstrować pokojowo z innymi.Nie przestraszy się.Dodaje odwagi młodym. Prosi by wywalczyli Polskę lepszą, dla siebie. Przed młodymi jeszcze życie - mówi. ''Panowie'' popisali się ''siłą'', no bo czym innym zawsze sie popisują? Są bezkarni pod rządami kryminalistów, niestety.
Wszystkim zaglądajacym życzę słoneczka i wiary, że ten zły czas, szybko sie skończy.
Dzisiaj zamiast muzyczki...proponuję obejrzeć to wideo. Wzruszające. Można by powiedzieć, że w gołębim serduszku, tak dużo miłości, wierności...człowiek mógłby sie uczyć...
..tylko troszkę jaśniej się zrobi. Często mam zaszczyt otwierania okienka w kurniku. Mamy tego ''gwałciciela'' kur, od tygodnia. Obie z córką byłyśmy ciekawe, jak się zaprezentuje w pierwszym dniu. Wpuszczony na teren kurnika, na dzień dobry skakał na każdą kurę😀Bez zbędnych ceregieli.To już zwykłe gołębie, przynajmniej jakiś taniec godowy odstawiały. A tu nic!
Konkret!Myślałyśmy z córką, że jakiś psychol do kurnika nam zawitał, by znęcać się nad kobietami kurami.Trudno było nam patrzeć na ten atak. Odczekałyśmy godzinę w domu. Byłyśmy zdecydowane oddać go skąd przyjechał, gdyby jakaś kurka padła lub była zbyt wyskubana . W końcu 7 miesięcy dopieszczałyśmy je nie po to, by jakiś koguci brutal je maltretował!
O dziwo! kury, cała ósemka grzebała sobie spokojnie w piasku a kogut spacerował obok. Całkiem spokojny. Dałam im sałatę do skubania na którą zawsze się rzucają jak szalone. Kogut spokojnie pozwalał na to i nie zbliżał się by skubnąć Dawał swoim paniom pierwszeństwo. Tu mnie zdobył! spojrzałam na niego bardziej łaskawym okiem. O zmierzchu ja chciałam zamykać kurnik, by sprawdzić gdzie usadowi się ich opiekun.
Usadowił się z boku, by je mieć na oku pewnie. 😄Rano otworzyłam okienko i obserwowałam chwilę jak ''poznaje''swoje kurki ''depcząc'' je. Wieczorem w trzecim dniu, gdy zamykałam okienko, kogucik był juz pomiędzy kurami przytulony. Wychodzi na to, że zaakceptowali się. Bardzo się cieszę i podrzucam im smakołyki oprócz codziennego menu😋
Ktoś może pomysleć, też coś, taka ''sensacja'' . Dla mnie tak. Pierwszy raz mamy kury i koguta a nigdy nie miałam okazji obserwować ich zachowań.
Kurki podnoszę rekoma i przytulałam do policzka łepek. Serio! A one delikatnie, cichutko, ko..ko.Kogut jeszcze się nie daje, boi się. Poczekam.;) O jedno mam pretensję do kur. Wyskubały szybko bujną trawę i po bokach kwiaty. teraz może chociaz 3 krzaczki róż się uchowają? Zostały po poprzednich właścicielach. Cudowne.
Dobrze, że jest drugi ogród - działka, na której uprawiamy warzywa i już są posadzone 3 drzewka owocowe.
Tyle o kogucie domowym, prawdziwym;)
Uparcie kojarzy się usłyszane powiedzonko: ''dobry kogut'' z niego, na dokładkę trzyma w ryzach swoje kokoszki. Jakie koguty mamy w rządzie każdy widzi.😀 Pieje, pieje, i nic z tego nie wynika. Stare kwoki nie dały się zapędzić do kurnika, to wyeksportowały się do Brukseli. Jedna stara kwoka się ostała w rządzie na grzędzie. Tylko stary kogut nie ma siły ''deptać'', więc jeszcze żyje.
''Stare koguty'' niedługo same padną bo ledwie chrypią. Rosołu jednak z tego nie budziet.;) Spalić i zakopać jedynie. Daleko od Kraju. Kury też, gdzie nie stanęły tam zostawiły śmierdzący ślad. Przez tyle lat na scenie politycznej w kraju, tony tego g. zostawiły. Teraz Brukselę zanieczyszczają... wyjątkowe paskudy😛Nie wspomnę, o ich ''jajach''! Zapach do tej pory się unosi... fuuj !
Forsycje i tulipany już od 3, 2 tygodni są, a zimno jak jasssnaa...
W Polsce też ''zjebkom''rządowym wszystko widzę pasuje. Wirus i temperatura póki co, mrozi.
Nie wiem kiedy napiszę znowu. Nie chcę się dawać wciągnąć w wulgaryzmy...i zmijowate jady. Nie ma teraz odpowiednich, łagodnych określeń...A w szambie z rządem, czy obajtkami, misiewiczami nie chcę pływać wirtualnie . Bo własnie szambo ''dobra zmiana'' zrobiła z moją Ojczyzną. Dlatego moje ''chwilowe'' milczenie. Mam nadzieję powrócić wkrótce. Znajdę temat... bardziej tonujacy nastroje.
dla zaglądających serduszko i zapach róż
no i na dokładkę może to nagranie ?
polecam. faktycznie uspokaja. tworzy obrazy, nie podobne do wirusa i wielu innych szkaradziejstw😇
Spokojnego weekendu dla każdego 😏 ''olewanko'' na Covida, chociaż przez weekend.
Da się? Da !👍 OBAJTKOWI zawsze się udaje g. zamienić w złoto. Można ? można! Ekonomicznie wyedukowany na geniusza. Szkoda tylko, że intelektualnie i moralnie to wielkie Dno. Jak i cały RZĄD. Niestety.
.....hmmm, nooo właśnie~! 😋😉
warto rozmawiać, zawsze. Szczera rozmowa czasami czyni cuda!
a nie, nie ....''obajtkowo'' proszę nie angażować w żadne dysputy. Takiego miłosierdzia nie polecam.
Z psychicznymi trudno nawiązać kontakt. Wiecie-rozumiecie😉 Szkoda zdrowia. Siły mobilizować prosze na Covida , to znaczy na zarządzających... NIM.
Zauroczenie mija, to fakt, uczucia mogą słabnąć. Miłe chwile są ulotne. Jednak dla nich warto żyć... i wspominać... serio 😇
Uwielbiam od zawsze ten utwór! Bardzo lubię tego wokalistę, chociaż ten utwór wolę w innym wykonaniu,.. ale sceneria pasowała mi dzisiaj taka;)
Dzisiaj wyłapałam ten ledwie wyczuwalny impuls, by spróbować jednak cokolwiek napisać. Poprzednia notka dzisiaj, wydaje się już bez znaczenia. Co mnie obchodzi tak naprawdę, Ameryka i nowy prezydent? Światowy mechanizm wyborów jest taki sam na całym świecie. Obiecują, korumpują, fałszują, oszukują i na koniec delikatniej mówiąc, "spółkują''
Cała ludność świata, tylko przez moment czasami, czuje grunt pod stopami. Przeważnie wisi nad przepaścią, na jednej... dłoni. Ten but, który miażdży dłoń nad przepaścią, to Głupota.
Ona i mnie dobija.. dlatego czuję jak spadam w przepaść ...Chyba, że bede miała farta i spadając, ktoś lub coś, zatrzyma mnie w ''locie''?
Ok. zostawmy wyobraźnię. Na dzisiaj mogę dla siebie i bliskich zrobić to, by nie stawać na krawędzi. Nie śledzić jaki ''ład'' może znowu proponować premier z polecania chorego człowieka p. Kaczyńskiego. Jaką podłość wymyśli minister sprawiedliwości, by dopieścić swoje sadystyczne,chore EGO.. Także ile czasu potrzeba by obślizgłe żmije i węże, oplotły całą Polskę ?Na początek. Unieruchomić, ludność unicestwić?
Czuję się poprostu sparaliżowana wszech obecną głupotą, sadystycznym uprawianiem polityki i niszczeniem wspólnoty w państwach. Siła jest w jedności narodu. Tej nie ma. Myślę, długo nie będzie,albo jest zbyt słaba, by zmierzyć się z kilkoma bogatymi łajdakami. Coś musi się przelać, wybuchnąć, by stary, zły system na całym świecie, mógł się odrodzić... w dobrym.
W imię jakiegoś wymyślnego boga, trzeba czynić tyle zła na świecie, w poszczególnych państwach, społecznościach ??? Pozwalać na przelewanie tylu łez... zaistnieniu tylu wymyślnych chorób, zbrodni...człowiek człowiekowi !? itd. itd. Farmazony biblijne pod jakimkolwiek ''boskim'' przewodem na całym świecie, muszą się wypalić do dna.Takie przewodnictwo okazało sie ZŁE. Po prostu fałszywe.
Panowanie złego nad dobrym? Człowiek nie rodzi się złym. Dopiero złe warunki, manipulacja kilku cwaniaków, takim może go czynić. Wychodzi na to, że siła pieniądza wygrywa z kaleką słabością człowieka. Ha, ha, pod jaką postacią wystepuje ''bóstwo''? Odpowiedź jasna.;)
Taki jeden w Polsce, ''łączy się z nim'' i ''wyprasza łaski'' dla Polski. Nawet dla każdego emeryta, dziecka, a nawet zygoty. Jest z tym ''bóstwem'' w stałym kontakcie ;-) Wciąż nie nasycony;)Pomijam wygląd utuczonego ''wieprza''. W krajach trzeciego świata, dzieci mają brzuszki z głodu... Ot, ''boska'' sprawiedliwość!
Szansa na Nowy LEPSZY ŚWIAT, wydaje sie odległa, ale nie niemożliwa. Tak chcę myśleć, zanim ostatni oddech mnie opuści...
Dzisaj odnalazłam siebie w tych utworach...
Życzę zaglądającym lepszego nastroju i mimo wszystko wiary w lepszy świat...
Tak, oglądałam zaprzysiężenie na prezydenta, Joe Bidena. Nie spodziewałam się, że aż tak się wzruszę. Łzy leciały jak z kranu. Tak, serio! W końcu to nie mój prezydent, ani moje państwo. A JEDNAK.
Treść tego przemówienia, była tym, co chciałabym usłyszeć z ust prezydenta w Polsce, lub we Francji, gdzie od dawna mieszkam.
"Każdy spór nie musi być totalną wojną".-powiedział Biden,między innymi.
Jestem pewna, że każdy obywatel, jakiegokolwiek państwa, chciałby je usłyszeć. Było to przesłąnie miłości człowieka dla człowieka. Wybaczanie, zrozumienie dla inności. Prawo do inaczej postrzegania świata. A jednak, RAZEM w jedności... Gotowości do rozmów, dla wspólnego dobra. W jedności dla państwa i OBYWATELI. Na dzisiaj tylko tyle...Nie wyduszę z duszy nic więcej
W kraju panuje inwigilacja: ludzi ciągle obserwuje Wielki Brat. Obywatele są zastraszani, terroryzowani i zabijani. Za najmniejsze nawet przewinienia odczytywane, jako antyrządowe. Podzieleni na kasty, nie mogą nawiązywać przyjaźni, nie wiedzą, co to wolność, rozrywka czy miłość. Niedostatek, pranie mózgów i propaganda, mająca na celu wtłoczyć w mózgi obywateli kłamliwy obraz rzeczywistości. To codzienność bohaterów „Roku 1984”.
''Ignorancja to siła....Wojna to pokój ... Wolność to niewola''
..Kto rządzi przeszłością w tego rękach jest przyszłość
''Kto rządzi teraźniejszością w tego rekach jest przeszłość ''
To ''cytaty'' Georgela Orwella.
''Rok 1984"” jest typowym przykładem literatury z gatunku antyutopii. Napisana jako fikcja i ostrzeżenie przed totalitaryzmem, stała się proroctwem. Przeszła do obecnych czasów w smutnych faktach.😓 Obrazy z powieści urzeczywistniły się w latach powojennych w krajach bloku komunistycznego. Przykładem takim może być dzisiaj nie tylko Korea Północna, gdzie sceny orwellowskie są codziennością. Dzisiaj jest kilka znanych państw, gdzie dobrze zadomowił sie dyktat, totalitaryzm. Do nich dobija Polska. Tak, niestety TAK!
Podchody '' dobrej zmiany'' z partią PiS-u, wykorzystując cynicznie ''pandemię'' zbliżają się do ''METY.''
Dyktator (wielki brat ?) i jego kundelki, zwiększyli tempo. A obywatel jakby już pogodzony, i niezdolny do przetwarzania informacji w ''nowomowie''... trwa w bezruchu ...
Czeka, aż będą 3 mocarstwa ? ha, ha, ha! Do tego 4 ministerstwa?
Bohater wspaniałego pisarza i autora ''1984'' jest pracownikiem jednego z ministerstw. Ministerstwa PRAWDY. Zajmuje się propagandą i dostosowywaniem rzeczywistości pisanej do aktualnych potrzeb partii i rządu. Zadaniem Winstona jest zakłamywanie historii, wprowadzanie zmian do książek i artykułów tak, aby odpowiadały aktualnie obowiązującej linii politycznej. Brak możliwości jakiejkolwiek weryfikacji w faktach. Wszystko skasowane, wymazane. Prawda to Partia, i ''Wielki Brat''
No, kurcze pieczone, wizjoner ! Przewidział Kaczyńskiego, Ziobrę, Morawieckiego, Macierewicza a nawet Czarnka!😀Czarnek będzie dobierał książki i odpowiednie lektury do szkoł. Wespół w zespół z KK, ma się rozumieć.(encykliki JPII obowiązowe, zamiast pornograficznej Biologii.) Ten minister edukacji, ma stworzyć od początku ''prawdziwą'' Historię Polski.😀 Już chyba jest gotowa. Czeka na wprowadzenie. Jeszcze tylko Sądy Najwyższe, plączą się na drodze szczęśliwości dla obywateli. Ale to już ostatnie drgawki... prorokują ''dobrozmieńcy''
Tak poważniej troszkę; Pamiętam w stanie wojennym w Polsce, ktoś kopiował potajemnie książkę ''Folwark zwierzęcy''.G. Orwella. Była zakazana wczęsniej na tłumaczenie.Ja nie musiałam przekazywać, do nastepnych rąk, bo pozwolono mi zatrzymać tę kopię. Oprawiłam potem w sztywną okładkę i miałam na półce.Do jakiegoś czasu. Potem zgubiła się przy przeprowadzkach.W latach 90 -tych kupiłam już nową w księgarni. Nie doszła do mnie kopia 1984, bo też krązyła w stanie wojennym. Ktoś zagubił albo przywłaszczył.Potem koleje losu były tak zmienne, inne, ciekawe, że wyleciała mi z głowy. Tydzień temu córka sobie kupiła tu na miejscu. We Francji. Przypomniałam sobie, że chyba nie zdażyłam jej przeczytać. 😚😛tak wstydzę się! (Setki w ów czas, czekaly w kolejce) Od wczoraj słucham z audiobooka. Polubiłam taka formę.Wmurowało mnie w fotel, potem w łóżko.., nie mogłam przestać słuchać...serio.
Polecam; choćby dla przypomnienia...i refleksji do dzisiejszych czasów.
https://youtu.be/7HT-hN9ZlR8
Na zakończenie;
G.O.WYSTAPIŁ W OBRONIE POWSTANIA WARSZAWSKIEGO:
''Chciałem zaprotestować przeciwko tchórzliwemu nastawieniu do powstania w Warszawie, brytyjskiej prasy[...]. Generalnie zostało stworzone wrażenie, że Polacy zasługują na klęskę, nawet jeżeli robią dokładnie to, do czego nawołują ich alianckie rozgłośnie w ostatnich latach [...]. To jest moje przesłanie skierowane do lewicowych dziennikarzy i generalnie do całej inteligencji. Pamiętajcie, że każdy z was zapłaci za swoją nieszczerość i tchórzostwo. Nawet nie myślcie, że przez lata będziecie służalczo lizać buty sowieckiego reżimu i nagle znowu powrócicie do duchowej godności. Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz''
dzisiaj wskazówka dla dziennikarzy?
Prawda, że pięknie wygarnął prawdę? Rząd lizał do niedawna jeszcze inne buty... Duchową godność, myślę, że utracił na wieki wieków...(każdą inną również) Acha... chyba Historia zatoczyła koło. Bedzie znowu lizane jedno z ''opiekuńczych''mocarstw. Z pewnością.
Chyba, że naród przejrzy wreszcie na oczy ? Pogoni ten rząd i wszystkie przefarbowane partie?
Dziś RZĄD, jednoosobowy. Kaczyński.👿
Zarządza: Strachem, nienawiścią i bólem...Jak długo? ZDRÓWKA życzę.
Strach paraliżuje umysł. Proszę się nie bać! Niczego.
Na ruinach nic trwałego nie powstanie. Wiadomo. Trzeba dobrze wyczyścić. Nowy fundament, należy do młodych. Byle by nie Kanthaki, Jaki i inny bylejaki z rodu pisowskiego, Tam łyknęli za dużo toksyn. brrr..
SPOKOJNEGO TYGODNIA, dla zaglądających.
Ps, jeszcze jeden utwór muszę dodać dzisiaj. Na uspokojenie😉serio. Prosze spróbować przez 17 minut, wsłuchac się w orkiestrę w narastające instrumenty i narastającą siłę brzmienia. Dyrygując razem z dyrygentem ... Zobaczycie jak wspaniale uspokoi was taka ''współpraca''
Z czasem uzaleznicie się;) . Mnie zawsze pomaga.. na totalny i mniej totalny wk.😀Powodzenia!