17 lipca 2016

"Głębszy odlot"...

współcześnie dałabym "podtytuł" requiem dla (od) rozumu... to co na pewno prawdziwe, to muzyka i "dreszcze"
-(słuchawki)

15 lipca 2016

Bestie uwalniają się:(

   Noc tragedii
  noc rozpaczy
życie  dzisiaj
niewiele znaczy
nienawiść rozbuchana  
         każdy wybiera sobie"Pana"     
   nie znajdziesz w nim miłości
próżno szukać też litości      
strach, nienawiść, rządzi światem
tak miało i ma być !? - masz wątpić!     
kto ci przyjacielem, kto katem, kto bratem...

***
To smutne, wszędzie jakiś "Pan" przyspiesza."Słudzy jego", prowadzą swoje kraje do unicestwienia.
Nigdy nie było tak podzielonych społeczeństw, tyle nienawiści, tyle zakłamania, takiej żądzy panowania nad krajem i ludźmi. Również w Polsce. Cóż, co ma się dokonać, dokona. Za naiwność,"wiarę" trzeba płacić. Europa otworzyła wrota dla ludzi, by było bliżej do "piekła" ? Różnice na każdym kroku widać gołym okiem.
 Tak miało być?  Tak ! Ludzie sami się wykończą. Mają potrzebę okrucieństwa. W sprzyjających warunkach "Bestia" w człowieku uwalnia się. Żadne novum. Ci, którym w życiu  coś nie wyszło, szczególnie "chętnie uwalniają"...

     

11 lipca 2016

Czas na ciszę...

-tak, czas na ciszę...muszę się doładować, szukać i znaleźć parę "promyków". Wypadły mi z koszyka. Z jednego pewnie, też bym się ucieszyła. 
 Zaglądającym, również życzę momentów na doładowanie, w ciszy. Bez mediów i komputera.Jednak z ulubioną muzyką w tle..:)
-szum fal, też uspokaja a nawet ukołysze do snu:)

9 lipca 2016

Niedoceniony ? :)


..."Buraki"

 - to co prezesie, zasłużyłem na deser po szczycie, prawda?
- nie, jak zwykle mylisz się, więc powąchaj tylko "dudusiu" i odłóż.


dla złapania oddechu, udawaniu, że...
  nic się nie stało na szczycie NATO, wszystko było OK...
wrzuciłam dzisiaj na luzik:)
Tym bardziej, że pogoda wymusza też zimne okłady.:) ufff

8 lipca 2016

"Wściekłe psy"

Taki drink, na dzisiaj proponuję "wściekły pi(e)s" - kto ma zdrowie:)
Jest też odpowiednik dla pań, "wściekła suka" :) (boszsz...co za subtelne nazwy:)
Podejrzewam nawet, że ten, "chodzi"u jednej posłanki codziennie:) Jako "popitka" po sałatce? Efekty widoczne na co dzień.
Ja, gdybym nie szukała fotki wściekłego psa, nie wiedziałabym, że takie są też drinki( ciemna masa w tym względzie):)Osobiście "wyluzowałam" lampką czerwonego wytrawnego.

(tak na marginesie)
 30 ml czystej, dobrze schłodzonej wódki (dla bardzo wściekłych, śliwowica 70 %)
- 20 ml soku malinowego,
- 4–6 kropli tabasco.
 *************
Poważniej.
Sejm przyklepał dzisiaj ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, autorstwa PiS-u. Trudno tak o "suchym pysku", przyjąć to do wiadomości. Całość spektaklu to masakra rozumu, intelektu i  godności człowieka. W tłumie, najgorszy dureń jak widać, czuje się "kimś", pod takim przewodem. Czyli  jedno wielkie DNO, jako całość, w wydaniu PiS-u. Wiedział "Prezio" na jakie ZERA postawić. Tylko tacy będą mu wierni po grób! Przy nim się dowartościowali i dowartościowują. Z takimi "wiernymi", zrobi "dobrą zmianę" tak, jak zaplanował. Wszystko ! Psychologię tłumu ma opanowaną. On powstał już z kolan . "Tłum jeszcze klęczy"...przed nim. Czeka na sygnał, kiedy pozwoli i im powstać:))  Ma nadzieję na lepsze życie.  Cóż...
- Przykre, historia głupoty powraca. Ludzie potrafią być okrutni, również dla siebie...
- żegnaj... Demokracjo...

3 lipca 2016

Czarnowidztwo?

Anglicy przejrzeli na oczy. Zrozumieli, że media robiły im wodę z mózgu.Nie wszyscy jednak łyknęli "tę żabę". Protesty  coś zmienią ? Jakaś analogia na polskiej scenie? Owszem. Polskie prawicowe media, też robią co mogą by obrzydzić Unię. Plus "wybrany demokratycznie" rząd,  z panaceum na wreszcie wolne "nie kolonialne" państwo.Na dokładkę, z nowym, swoim programem uzdrowienia UE. Źle się dzieje.

Ci wszyscy, którzy głosowali na PIS, zauważą to dopiero jak zobaczą latające bomby nad głowami ? Zobaczą! Unia Europejska zbliża się "do odstrzału". To są fakty.W polskich, (żadnych) mediach tego nie wyczytasz. Kijem w mrowisku jest także, nasz "patryidiota". Ten, który prowadzi do dobrej zmiany. Będzie ostatnim prezesem, a Prezydent ostatnim prezydentem. Minister MON, wyda ostatni rozkaz. Potem cisza. Na wieki. Takiego przyspieszenia oczekiwałeś wyborco?

Schetyna, weź ty się nie błaźnij ! Żal patrzeć i słuchać ciebie!(tak na marginesie:)

Biskupstwo już ma zaklepany ciepły kącik u swego "szefa". Czy raczej gorący? Już słyszę ich rechot w ostatniej sekundzie.
Przynajmniej pożyli sobie spaślaki w komforcie(w raju na ziemi) długie lata.Bajki przez nich opowiadane, nie będą miały dobrego zakończenia tym razem. Ale kto by się nad tym wcześniej zastanawiał.Ciemny lud kupił wszystko ! Marne pocieszenie, że taki lud jest w każdym państwie.(w odpowiednim procencie)Świat niszczy i zniszczy religia. Wiara...w JEDYNEGO. Który jedyny spośród wielu? Władza i pieniądz !!!-ot, co. Walka póki co trwa...choć wygranych nie będzie na ziemi. Tej, ziemi...                             
 *
Fatamorgana

 Prowadzony  nienawiścią
      w pełnym słońcu na pustyni
                     szuka drogi powrotnej                        
zwykły On, człowiek     
      dojrzał źródło życia      
      otwiera usta by...           
nie, to zamek na piachu
w nim wody nie ma       
    i na miłość za późno...      
 A.
              ... śnij swój sen           

30 czerwca 2016

Wieża Babel...

Wieża Babel...?
 Historię wieży Babel, można sobie doczytać i nawet zinterpretować po swojemu. Bo jak teraz w 21 wieku, można przyjmować bajki, tak jak życzy sobie serio KK, no jak?.:) Każda bajka ma przesłanie, morał. Fakt. To zapamiętałam z dzieciństwa. Ta "przedwiekowa bajka" też ma. Idea utraconej jedności między ludźmi, poprzez intrygi, była znana już w Mezopotamii.
Autor Biblii mógł ją znać.Uznał jednak, że taki fakt zuchwałości,  to "grzech"Musi więc  być kara. Kara za sięganie po władzę,(metr  po metrze ) pycha, brak pokory.
 Oto, "Pan  Bóg" wkurzył się na maksa, bo zjednoczony lud, postanowił wybudować wieżę sięgającą nieba. Niby po to według nich, by wszyscy poczuli się jednością i nigdy o tym nie zapomnieli. 

- O jasny gwint! Stać ich na to? to i na więcej będzie ich stać! Chcą mi dorównać, niedoczekanie! - podsumował "stwórca"towarzystwo. Wszechmocny poczuł się zagrożony. Na wszelki wypadek czym prędzej  rozwalił wieżę i  pomieszał języki budowlańcom i całemu ludowi.Wprowadził chaos, strach. Ówczesny złoty wiek mówienia jednym językiem, szlag trafił. Koniec, szlus. Brak komunikacji. Podzielił, rozpiździelił, pomieszał, skłócił ! Wlazł na tron niebiański, rączki zatarł i z "aniołami" toast obalił. Wszystko . Interpretacji zdarzenia tego faktu jest multum! co jedna to "lepsza":))

 Ja  przez momencik miałam dylemat. Jak współcześnie, dzisiaj, zrozumieć tę "biblijną bajkę".  Kto podzielił "lud"? Kto chce przez budowlane przybytki sięgać "nieba"?Zabrać władzę p. "Buckowi" A może zuchwale szukać pomocy u niego?:) Gdzie współczesna wieża Babel i wybudowane małe państewko  na wysokościach? Kto na ziemi panem B? Ilu ich jest?  Kto miesza w tym kotle światowym i dlaczego teraz? 

- e tam- szukam problemu ?:)a to mało mam swoich? a kysz!!!!!! do cholery !

*
Puk, puk ? - jest tam ktoś?....obudź się wszechmogący, czas rozgonić to towarzystwo !

-A KYSZ ! Radźcie "se" samiiii, samiii, samiii .........:)))

Tak rodacy,  "własnymi ręcami" musicie zrobić porządek! Teraz, już. Za chwilę będzie "po ptokach" Czas wreszcie dojrzeć ! Na "reprezentantów narodu", nie ma co liczyć! Jak widzę...
************
Agnieszka Osiecka.
Chodzi o to, żeby nie być idiotą

Chodzi sobie baj po ścianie,
chodzą sobie różne panie
i górnicy, i hutnicy,
i zwyczajni bezbożnicy,
nawet bardzo młody jeż
chodzi też.

Chodzi Polak na wódeczkę,
chodzi Basia het, nad rzeczkę
i turyści z Ameryki,
i dawniejsze bolszewiki,
ostatecznie chodzi wszak
nawet ptak.

Ogólnie zaś chodzi o to,
żeby nie być idiotą.
Zapuszczaj swój włos i motor,
nie śpij z byle ho-hołotą!
Ciut sobie bimbaj,
Żyj niby cymbał,
możesz być nawet psem i lwem,
możesz być świrem,
możesz być zbirem.
Być idiotą?
O nie, nie, nie, nie!

Można chodzić w kółko sobie
albo się przewracać w grobie,
można chodzić w dal z Marylą
i z Agnieszką albo z Lilą,
w maratonie udział brać
albo stać.

Ogólnie zaś chodzi o to,
żeby nie być idiotą.
 
 - niestety, tak to właśnie jest. Może koniec solówek? Chyba, że naród pana wezwie "na solo", panie K?

- tak p.zaśpiewa...p.K.!
   

  

28 czerwca 2016

C. - Kobieta zmienną jest? :))






tekst do słów p. A Osieckiej
                                   
 Powiedziałam, że do ciebie przyjdę,
nie przyszłam.
Powiedziałam, że za ciebie wyjdę,
nie wyszłam.
Powiedziałam, że nie umiem zdradzić,
umiałam.
Powiedziałam, że się chcę poprawić,
nie chciałam.
Tłumaczyłam, że nie zapominam,
no, nie wiem...
Raz już była przecież taka zima
bez ciebie.
Przysięgałam: "Jesteś całym światem" -
niemądrze.
Obiecałam: "Wrócę tu przed latem" -
a skądże...

Ref.
Bo ja tak mówiłam żartem.
Dobry żart jest tynfa wart.
A ty oczy masz uparte,
ty budujesz domek z kart.
Czasem palnę coś w rozmowie,
żartem snuję jakiś plan,
a ty zaraz myślisz sobie,
przywiązujesz się nad stan.
Ty tak nie znasz się na żartach,
aż mnie czasem bierze złość,
ja ci mówię: "Idź do czarta,
mam po uszy ciebie! Dość!",
ja ci mówię: "Idź do czarta,
mam po uszy ciebie! Dość!".

Powiedziałam, że już nie zadzwonię,
dzwoniłam. 
Powiedziałam: "Idź już lepiej do niej" -
kręciłam.
Powiedziałam: "Nic już nie pamiętam..." -
a jakże!
Powiedziałam: "Cóż, nie jestem święta!" -
to fakt, że
okłamałam ciebie tyle razy,
mój miły.
Jakoś na to nie brak mi fantazji
i siły.
Powiedziałam: "Już nie będę czekać" -
czekałam...
Bo czasami chce się do człowieka -
ja chciałam!

Ref.
Tylko tak mówiłam żartem.
Dobry żart jest tynfa wart.
A ty oczy masz uparte,
ty budujesz domek z kart...
Raz palnęłam coś w rozmowie,
tyś się zerwał i w tył zwrot,
pomyślałeś widać sobie:
Czas, by zmienić wreszcie port!

Gdy uskładasz już na bilet,
okręt zacznie fale pruć,
to w Koluszkach, w Mińsku, w Chile
ja cię znajdę, krzyknę: "Wróć!",
to w Koluszkach, w Mińsku, w Chile
ja cię znajdę, krzyknę: "Wróć!".

Potem powiem, że do ciebie przyjdę,
nie przyjdę...
nie wyjdę...
a zdradzę...
przesadzę...
no nie wiem...
bez ciebie...
niemądrze...

a skądże...!

Ref:
Bo ja tak mówiłem żartem. :)C.?
Dobry żart jest tynfa wart...

Przypomniałam sobie to nagranie i niekoniecznie mam na myśli kobiety :)))
drugą odsłonę też polecam:))i nawet trzecią.Ja mam te same skojarzenia, bez zmian:)oh, ta p. "UlA"i ten "chłopiec":))



27 czerwca 2016

Skandal, rozpusta !

Ci co jeszcze się nie poddają:)
Pani J. Kwaśniewska i jej fundacja, usiłują przywrócić choć trochę, szacunek dla starości
przyjechali z wielu stron ...
Przez te mecze, nie zauważyłam zrywu "starszej młodzieży"Miło zobaczyć, że seniorzy też potrafią zebrać się i nie przepraszać ZUS-u, że jeszcze żyją.Jak co roku, chcieli pokazać się na wesoło. Przeglądając tę "imprezę", poczytałam komentarze pod fotkami. - "Mają siłę chodzić? zrewidować im renty i emerytury!-"Czepiają się życia jak małpa gałęzi" "mohery do różańców!" itd.itd.

Nie wyszli by narzekać, że małe renty, emerytury, służba zdrowia, opieka, wszystko do kitu. To robią młodzi i młodsi. Oni, jako seniorzy, też czują się obywatelami państwa. Młodość minie każdemu.Większość seniorów pewnie pozostała w domach. 

Podlewa swoje kwiatki, bierze niektóre leki, karmi kota. Sami  moczą kawałki chleba w mleku,  często połykając ze łzami.  Czekają potulnie na wizytę zagonionych dzieci lub wnuki.Czas płynie im wolno. Nie jeden senior, chciałby nie witać już ranka z  bólem, głodem. Zapomniani przez państwo kościelne, często przez bliskich.

 i druga grupa seniorów, tych uprzywilejowanych...
 
- spokojnie, nie pozwolę nas skrzywdzić, my też seniory no nie? hę, hę, hę 
- zapewnia tatuś Rydzyk
- i tak trzymaj bracie !
 * 
20 rocznica powstania Radia M.
- sami widzicie umiłowani, jak bardzo jesteście potrzebni. Kościół was nie opuści i drogę otworzy do Pana. Tam, nagroda dla was czeka.  
 ___________________
Jakby dwa światy? NIE!  to ciągle ten sam świat. Kto ma rozum, to z niego korzysta. Tak jak najlepiej potrafi :)tylko niech potem nie narzeka i nie szuka winnego.
______
Żeby zakończyć "optymistycznie"
 
"Naczelnik" już się zbliża, już puka do waszych drzwi
biegnijcie go powitać On wam już otrze łzy.
Zreformuje  Europę !
Naprawi  Świat !
On, Nikt inny !
 To co, że SENIOR ! - zdąży.


***





25 czerwca 2016

Po smutkach, chwila radości:)

Dla mnie wczorajszy dzień był raczej smutny. Decyzji Brytyjczyków nie mogłam zrozumieć. Wyobraźnia natychmiast bardziej się uaktywniła.Zasada domina w tyle głowy, natrętna.Właściwie ciągle jestem "rozdarta" Unia powinna się jednak zreformować. Wiele jej posunięć, również mi się nie podoba. Zasady wymagają korekty.Myślałam, może jednak dam radę napisać jakąś pozytywną notkę na weekend. Nie dałam :)Słuchałam muzyki do 4 ej rano. Dzisiaj czekałam na lekki powiew optymizmu z okazji meczu.No i  to było to ! :)))

 Mój wnuk, przyszedł pokazać, jak dotrzymał sobie słowa, że obetnie włosy po maturze. Wiązał w kitę. Piękne gęste włosy.  Wczoraj zaliczył ostatnie egzaminy a dzisiaj był u fryzjera. Super obserwować także w wizerunku zewnętrznym, skok w dorosłość.Jeszcze ta zgrabna bródka!  Bardzo mi się podobała ta zmiana:)Mama powiedziała, (z przymrużeniem oka) że będzie w żałobie jakiś czas:)))i ja to doskonale rozumiem.Synek dorósł do pewnych decyzji :)))Akurat był mecz Polska- Szwajcaria.  Ciebie to słychać aż na ulicy- powiedział Miłosz wchodząc. Fakt, ochrypłam niczym Zimoch:)) 

Od tego momentu jednak, razem zgodnie wrzeszczeliśmy na maksa:))) Cieszyliśmy się też oboje  z wyniku. To są te momenty radosne w życiu,  które  udaje się wyłapać i zapisać w pamięci. U mnie była nawet kumulacja. :)Dyskretnie przemilczę jaka:)
Ogólnie jestem dzisiaj cieplutko nastawiona, więc "poważnej"i "wrednej" notki nie będzie. :)
Całości może dopełnić tylko muzyczka... :) ba!- wiadomo jaka:) 
- najwięcej uczymy się kochając. Kogokolwiek...naprawdę ! :)
 Szczęśliwi więc ci, którzy potrafią całe wlewające się na siłę "bagno", zostawić w tyle.Choć na moment...

Dla poprawy humorku, :)))
naszych ministerstw też to dotyczy:), szczególnie MON, chociaż idą równorzędnie wszystkie...
chcą "przebić" MP???