Otwierając komputer, wiedziałam, że mam ochotę na SAKSOFON...jako pierwszy, by nastroić ducha 💓
Mój piesio czeka już na poranną muzykę by zając swoją połowę miejsca i przewracać się ze mną,,, Śmiesznie to wygląda. Tylko ja jeszcze nie jestem gotowa na gimnastykę. DZISIAJ to pewnie będzie około 12. rano zrobiłam dłuższy spacer. Potem małe śniadanko , kawę właśnie dopijam. Słucham muzyki... Dam notkę iii zerknę co słychać w świecie 😁😁😁i odreaguję... zmuszając kości do zginania się. Chcę doczekać ... do wyborów 😜
Ależ ja go uwielbiam w jego interpretacjach 💓 dodaje mi energii do życia, gdy tego potrzebuję i otula muzyką gdy potrzebuję otulenia.,., teraz chwilę na zejście na ziemię brrr... no i relaks na podtrzymywaniu kregosłupa,, by nie dał się złamać💓😛 do wyborów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz